http://zippo.net.pl/

Wice & Kawały
http://zippo.net.pl/viewtopic.php?f=13&t=16
Strona 46 z 46

Autor:  akm79 [ 6 lip 2018, o 00:14 ]
Tytuł:  Re: Wice & Kawały

djarab napisał(a):
Każdego szkoda :rotfl:



:hyhy:


:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:

Autor:  viciu [ 6 lip 2018, o 08:15 ]
Tytuł:  Re: Wice & Kawały

Powiem wam, że jak przeczytałem to kolegom w pokoju, to zareagowali podobnie jak Zbyszek...

Autor:  djarab [ 6 lip 2018, o 12:30 ]
Tytuł:  Re: Wice & Kawały

Robisz na geriatrii? :hyhy:

Autor:  Enzo [ 6 lip 2018, o 12:48 ]
Tytuł:  Re: Wice & Kawały

djarab napisał(a):
Robisz na geriatrii?


Ty sobie Adaś nie rób podśmiechujek ...

Wiesz że z Black Sabbath wszyscy żyją a Bob Marley już dawno wykitował ?

A Jaggerowi niedawno się dzieciak urodził.

Więc nic nie zależy od wieku, tylko od tego co kto używa.

:hyhy: :hyhy: :hyhy:

Autor:  viciu [ 6 lip 2018, o 13:20 ]
Tytuł:  Re: Wice & Kawały

"Geriatria" to ja mam na drugie.

Autor:  djarab [ 6 lip 2018, o 14:12 ]
Tytuł:  Re: Wice & Kawały

Enzo napisał(a):
Bob Marley już dawno wykitował

On wykitowal od gry we fussbal, a nie od uzywek. Troche historii Panie :P

Autor:  Enzo [ 6 lip 2018, o 16:08 ]
Tytuł:  Re: Wice & Kawały

djarab napisał(a):
On wykitowal od gry we fussbal


Może jakby co innego używał to by nie musiał grać we fussbal. :hyhy:

Ozzy jakoś nie musi ... ;)

EDYTA : Jednak umarł na raka a nie zaharatał się na śmierć w gałę...

Trochę historii, Panie ... ;)

PS. Dobrze że nasze chłopaki tylko oglądają w TV a nie graja, kurde ... ;)

Autor:  djarab [ 6 lip 2018, o 17:31 ]
Tytuł:  Re: Wice & Kawały

Enzo napisał(a):
Jednak umarł na raka a nie zaharatał się na śmierć w gałę...

Zaczelo sie od kontuzji podczas gry w pilke. Dlugo niegojaca sie rana okazala sie byc odmiana czerniaka zlosliwego.
Jaranie ziolka tylko usmierzalo bol. :rasta:

Autor:  djarab [ 14 lip 2018, o 12:53 ]
Tytuł:  Re: Wice & Kawały

Po dwóch tygodniach wrócił pewien myśliwy z wymarzonego safari, żona radośnie go wita w drzwiach, ale facet nie jest wcale rozentuzjazmowany, wchodzi smutny, rozpakował się i bez słowa zasiadł w fotelu, po czym żałośnie wbił wzrok w ścianę.
Żona nie chcąc go irytować zrobiła mu kolację, a sama się położyła. Na drugi dzień sytuacja nie zmienia się, facet siedzi w fotelu, nie odzywa się i ma strasznie smutny wyraz twarzy. Mija kolejnych kilka dni, a depresja jakby się pogłębia. Po tygodniu żona nie wytrzymuje, podchodzi do męża i czule, najdelikatniej jak może pyta się co się stało, czemu jest taki przygnębiony.
Z początku chłop nie chciał się zwierzyć, ale po długich namowach żony i przekonywaniach, że przecież są małżeństwem i powinni sobie wszystko mówić, pękł i opowiada:
- Wiesz, jak byłem na tym safari, to zaczaiłem się w krzakach na grubego zwierza, siedziałem tam dobre parę godzin i nic. Nagle od tyłu zaatakował mnie goryl i zgwałcił kilka razy...
Kochająca żona stanęła na wysokości zadania, przytuliła go mocno i mówi współczująco, głaskając po dłoni:
- Kochany mój, rozumiem Cię, nie martw się, nikomu nie powiem, przecież teraz tylko my o tym wiemy, no i ten goryl... a goryl nie powie nikomu, bo przecież goryl nie mówi...
- No właśnie o to chodzi... nie mówi, nie pisze, nie dzwoni...

Autor:  zippoman [ 28 lip 2018, o 18:17 ]
Tytuł:  Re: Wice & Kawały

Żarty piątoklasistki:ale mogą być moje bo zostałem nazwany małolatem przez jednego forumowicza,to też niezły humor.
- Jak się nazywa kot złomiarza?
- Puszek
- Jak się nazywa płacz małego raka?
- Wycieraczka

Autor:  viciu [ 14 sie 2018, o 13:45 ]
Tytuł:  Re: Wice & Kawały

Wraca mąż wieczorem z pracy i pyta żony:
- Mamy może coś smacznego na kolację?
Żona wypina się do niego rozkosznie i pyta:
- Mogę być ja?
- Wiesz, że lekarz zabronił mi tłustego...

Autor:  Enzo [ 14 sie 2018, o 19:23 ]
Tytuł:  Re: Wice & Kawały

Wiciula ...

:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:

Autor:  tuna [ 14 sie 2018, o 19:41 ]
Tytuł:  Re: Wice & Kawały


Strona 46 z 46 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/